Jesus Rodriguez (Demo)

by Jesus Rodriguez

supported by
/
  • Streaming + Download

    Includes unlimited streaming via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.

      €2 EUR  or more

     

  • Full Digital Discography

    Get all 5 Jesus Rodriguez releases available on Bandcamp and save 30%.

    Includes unlimited streaming via the free Bandcamp app, plus high-quality downloads of Wtorek MMXVI, Jesus Rodriguez u bram piekła, Zero, Jesus Rodriguez (Demo), and Demo 2001 A.D.. , and , .

      €7.35 EUR or more (30% OFF)

     

1.
2.
06:03
3.
4.
5.
05:51

about

Released by Mexican Radio Records.

credits

released January 1, 2005

Andrzej Iwanicki - guitars, keyboards & percussion
Roland Kot - guitars & percussion
Krzysztof Morfina - bass, vocals & percussion
Izabela Tomasik - backing vocals
Sebastian Zwierz - drums & percussion

tags

license

all rights reserved

about

Jesus Rodriguez Wroclaw, Poland

Jesus Rodriguez is a strong dose of uncompromising music inspired by gothic rock and related genres. Rock-based motoric rhythms, heavy guitar riffs, supplemented with hypnotic keyboards and disturbing vocals, creates together a unique, apocalyptic and depressive atmosphere. ... more

contact / help

Contact Jesus Rodriguez

Streaming and
Download help

Shipping and returns

Redeem code

Track Name: Taniec Marionetek
Popatrz - władcy świata wśród spalin i prochów
Demony technologii chichoczą w półmroku
Kosmiczne czarcie oczy penetrują lądy
Kogo dosięgnie drwina inteligentnej bomby?

A ty jak anioł, mój anioł stróż
Prowadzisz z dala pustynnych burz

Kto może z tego tańca marionetek uciec
Gdy za splątane sznurki pociąga jeden głupiec?

A ty jak anioł, mój anioł stróż
Prowadzisz z dala pustynnych burz

A ty jak anioł, mój anioł stróż
Prowadzisz z dala pustynnych burz
Track Name: Wtorek
Dzisiaj wtorek, nad miastem chmury
Obraz Boga w otchłań wciąż się toczy
Syn Człowieczy nadejść ma raz wtóry
Ja ciągle nie znam barwy twoich oczu

Dzień wolno płynie jak rozgrzany metal
Sługi Babilonu tworzą kłamstwa nowe
Biznesmeni i kurwy dysząc kalkulują
Ja ciągle nie wiem czy spotkam cię jutro

Zapada zmierzch, pulsują głośniki
Źrenice rozszerzone, ty i narkotyki
I ciemność, ciemność pełznie ulicami
I diabeł wraca nocnymi tramwajami

Dzisiaj wtorek, nad miastem chmury
Obraz Boga w otchłań wciąż się toczy
Syn Człowieczy nadejść ma raz wtóry
Ja ciągle nie znam barwy twoich oczu

Dzień wolno płynie jak rozgrzany metal
Sługi Babilonu tworzą kłamstwa nowe
Biznesmeni i kurwy dysząc kalkulują
Ja ciągle nie wiem czy spotkam cię jutro

Zapada zmierzch, pulsują głośniki
Źrenice rozszerzone, ty i narkotyki
I ciemność, ciemność pełznie ulicami
I diabeł wraca nocnymi tramwajami

Dzisiaj wtorek, nad miastem chmury
Obraz Boga w otchłań wciąż się toczy
Syn Człowieczy nadejść ma raz wtóry
Ja ciągle nie znam barwy twoich oczu

Dzień wolno płynie jak rozgrzany metal
Sługi Babilonu tworzą kłamstwa nowe
Biznesmeni i kurwy dysząc kalkulują
Ja ciągle nie wiem czy spotkam cię jutro

Zapada zmierzch, pulsują głośniki
Źrenice rozszerzone, ty i narkotyki
I ciemność pełznie ulicami
I diabeł wraca nocnymi tramwajami
Track Name: Pogrzeb Mnie Głęboko
Spójrz jak świat z każdą chwilą odkrywa nam swój nieprzebrany czar
Mówisz, że tak nam dobrze jest
A ja czuję jak każdego dnia tracę siłę żeby odbić się od dna

Jeśli nie chcesz ze mną odejść
Nie chcesz ze mną iść
Tam gdzie każdy dzień
To spełniony sen
Jedno możesz dla mnie zrobić
Jedno dla mnie zrób
Wbij w me serce nóż
I wykop mi grób
Jeśli nie chcesz ze mną odejść
Nie chcesz ze mną iść
Tam gdzie każdy dzień
To spełniony sen
Jedno możesz dla mnie zrobić
Jedno dla mnie zrób
Wbij w me serce nóż
I wykop mi grób

Pogrzeb mnie głęboko
Mnie i swe wspomnienia
Pogrzeb mnie głęboko
W miejscu bez imienia
Niech w śnieg wsiąknie krew i łzy
Żebym został tam gdzie ty

Nie chcę dłużej iść tą drogą
Chcę stąd odejść razem z tobą
Chcesz znać moją tajemnicę ?
Wiem, każde piekło gdzieś ma granicę
Przyszedł czas, że bańka prysła
Gdy to stracę - więcej zyskam
Mówisz, że się tej straty boisz
Bagno wciąga gdy w nim stoisz

Wiem na pewno - nic tu po mnie
Chcę stąd odejść i zapomnieć
Chcę na nowo mieć nadzieję
Przeszły czas już nie istnieje
Przecież wiesz jak mnie zatrzymać
Nikt nie będzie cię przeklinać
Teraz myśl - kto robi błąd ?
Jeśli nie chcesz ze mną odejść stąd...

Jeśli nie chcesz ze mną odejść
Nie chcesz ze mną iść
Tam gdzie każdy dzień
To spełniony sen
Jedno możesz dla mnie zrobić
Jedno dla mnie zrób
Wbij w me serce nóż
I wykop mi grób
Jeśli nie chcesz ze mną odejść
Nie chcesz ze mną iść
Tam gdzie każdy dzień
To spełniony sen
Jedno możesz dla mnie zrobić
Jedno dla mnie zrób
Wbij w me serce nóż
I wykop mi grób
Track Name: Możesz
Czasem i za dnia - noc najczarniejsza

Wątpliwości mrok
W twojej duszy rośnie
Ciężkie chmury potęgują strach
Słońce traci blask

Możesz brać ile tylko chcesz
Ile dasz kiedy w sercu cień?
Czy przekroczysz niepewności próg?
Przecież zawsze jest tyle innych dróg

Nie, nie pytaj mnie
Czy ten ogień płonie
Może sama ugasiłaś go
W myśli ciemnej toni?

Możesz brać ile tylko chcesz
Ile dasz kiedy w sercu cień?
Czy przekroczysz niepewności próg?
Przecież zawsze jest tyle innych dróg

Czasem i za dnia - noc najczarniejsza

Możesz brać ile tylko chcesz
Ile dasz kiedy w sercu cień?
Czy przekroczysz niepewności próg?
Przecież zawsze jest tyle innych dróg
Możesz brać ile tylko chcesz
Ile dasz kiedy w sercu cień?
Czy przekroczysz niepewności próg?
Przecież zawsze jest...